„Powrócił na ukochany Salwator”
Te słowa padły w niedzielę 19 października 2025 roku na dziedzińcu zewnętrznym klasztoru sióstr norbertanek na Zwierzyńcu w Krakowie podczas uroczystości odsłonięcia i poświęcenia tablicy upamiętniającej ks. infułata Jerzego Bryłę – ikony parafii Najświętszego Salwatora, której poświęcił trzecią część swojego 96 letniego życia i połowę 72 letniej kapłańskiej posługi, będąc jej proboszczem (1975-2005), a później rezydentem. Kochał to miejsce, kochał mieszkających tu ludzi. Sam powiedział kiedyś „Salwator, to było moje przeznaczenie”. Więc … nie mogło być inaczej!
Urodził się i wyrósł w Nowym Brzesku i w Stręgoborzycach, gdzie Rodzice byli nauczycielami. Wzrastał pod opieką Nadwiślańskiej Pani odbierającej cześć w Sanktuarium Matki Bożej w pobliskim Hebdowie, w którym do 1819 roku kwitło życie duchowe norbertanów. Ksiądz Infułat był wielkim czcicielem bł. Bronisławy. Dokładnie w jej liturgiczne wspomnienie 1 września 1975 roku (przed półwieczem!) wprowadził Go na probostwo w parafii Najświętszego Salwatora ówczesny metropolita krakowski ks. kard. Karol Wojtyła, rekomendując: „Daję wam dobrego pasterza”. Takim był – dobrym pasterzem szukającym owiec.
Pół wieku szybko minęło. Dokładnie w pierwszą rocznicę Jego odejścia do Pana, do kościoła norbertanek na Mszę św. o godzinie 12.00 przybyło bardzo wielu ludzi, aby ofiarować Mu swoją modlitwę: dziękować za wiele dobra, które otrzymali przez posługę ks. Infułata i prosić dla Niego o wieczność w Pełni Życia. Uroczystą Mszę św. pod przewodnictwem proboszcza parafii ks. kan. Stanisława Sudoła celebrowali: duszpasterz Bractwa Kurkowego ks. prałat Ireneusz Raś oraz ks. prałat Stefan Misiniec, który wygłosił homilię. Liturgiczne czytania mszalne proklamowali panowie Marek Mirosławski i Łukasz Lech – główni organizatorzy uroczystości.
Druga część odbyła się na dziedzińcu przy pięknej słonecznej pogodzie, równie pięknej jak przed rokiem, bezpośrednio po Mszy św., przed tablicą wykonaną przez wspaniałego artystę, przyjaciela Księdza Infułata, profesora Czesława Dźwigaja, brata kurkowego. Prowadzący tę część pan Łukasz Lech powiedział:
„Cieszymy się, że odtąd Ksiądz Infułat znów będzie z nami. Znów będzie się uśmiechał, patrzył, ale także dawał wielką lekcję miłości. Koncepcja i wykonanie tablicy – prof. Czesław Dźwigaj.
Przedstawicielka rodziny księdza Infułata odsłoniła tablicę umieszczoną na ścianie pomiędzy wejściem do mieszkania a kancelarią parafialną.
Ksiądz prałat Stefan Misiniec odmówił modlitwę, a po niej dokonał, wraz z duszpasterzem Bractwa Kurkowego, poświęcenia tablicy. I rozległy się oklaski. Przedstawiciele parafii i innych instytucji oraz osoby indywidualne złożyli kwiaty. Przy tablicy straż honorową zaciągnęła Straż Miejska Miasta Krakowa jako symbol, że ks. Infułat Bryła był Obywatelem Honorowym miasta Krakowa.
Na zakończenie była wspólna modlitwa „Anioł Pański” za śp. Księdza Infułata o Boże miłosierdzie i radość nieba dla Niego. Poprowadził ją ksiądz proboszcz.
Pięknym gestem w stylu ks. inf. Jerzego Bryły zakończyła się ta wyjątkowa dla nas, dla parafii, uroczystość: uczestnicy wyszli obdarowani pamiątkami po Nim i sami mogli złożyć dar serca wspierając duszpasterstwo głuchych, którego był pasterzem.
Po nabożeństwie i odsłonięciu tablicy, bracia kurkowi udali się na cmentarz na Salwatorze, gdzie zapalili znicze na grobie ks. inf. Jerzego Bryły i złożyli kwiaty. Modlitwę poprowadził kapelan Bractwa Kurkowego. We wspomnieniu podkreślił wyjątkowość postaci ks. Bryły. Zmarłego kapelana wspomniał również starszy Bractwa Zdzisław Grzelka.
Janina Wiercioch





















fot: Stanisław Malik
