Rodzinnie w Kalwarii Zebrzydowskiej

W sobotę 13.10.2018 r. odbyła się pielgrzymka rodzin naszej parafii do Kalwarii Zebrzydowskiej – miejsca, umiłowanego przez Jana Pawła II, w dniu poprzedzającym XVIII Dzień Papieski. Pielgrzymowaliśmy do Matki Bożej w miesiącu, w którym poprzez modlitwę różańcową w sposób szczególny zawierzamy się Maryi.

Wyposażeni w dobre humory i uśmiech, w 55 osobowej grupie, pod opieką księdza Andrzeja, naszych sióstr Benedykty i Alicji, zielonym autobusem mistrza kierownicy pana Włodzimierza, w towarzystwie pięknej jesiennej pogody, wyruszyliśmy do Pani Kalwaryjskiej. Co prawda, dla niektórych, 8 rano w sobotę to blady świt, ale pan Filip ze swoją gitarą błyskawicznie wszystkich rozruszał.

Po dotarciu do Kalwarii, udaliśmy się ze śpiewem na ustach do Kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie zostaliśmy miło przywitani, przez gospodarzy tego miejsca Ojców Bernardynów. W kaplicy Matki Bożej Kalwaryjskiej cała grupa wzięła udział we Mszy Świętej, celebrowanej przez księdza Andrzeja i uświetnionej śpiewem naszej salwatorskiej scholi dziecięcej. W czasie Mszy Świętej modliliśmy się w intencji wszystkich rodzin naszej parafii, a także zawierzaliśmy Matce Bożej nas i nasze osobiste intencje. Ksiądz Andrzej podczas kazania wskazując na cudowny obraz, mówił o „przyobraniu swojego życia w Jezusa, aby tak jak nie da się rozdzielić Matki Bożej Kalwaryjskiej z Jezusem na obrazie, nie dało się nigdy oddzielić Jezusa od naszego życia”.

Po zakończonej Eucharystii, ociec Lorencjusz, za co jesteśmy mu bardzo wdzięczni, opowiedział nam historię tego miejsca i oprowadził po Sanktuarium (nikt nie ziewał!). Dzieci z zachwytem podziwiały makietę, która prezentowała 400ha kompleks. Młodsi uczestnicy to  naprawdę dociekliwi pielgrzymi. Z wielką skrupulatnością zwiedzili pokój, w którym Ojciec Święty Jan Paweł II odpoczywał podczas swojej wizyty w Kalwarii Zebrzydowskiej w 2002 r.,- zajrzeli nie tylko do łazienki, ale nawet pod łóżko.

Kolejnym etapem pielgrzymki było wyruszenie na dróżki Matki Bożej i wspólna rozśpiewana modlitwa różańcowa w otoczeniu pięknych i wyciszających pejzaży, pokolorowanych jesiennymi barwami.

Po zakończeniu wspólnej modlitwy, korzystając z gościnności gospodarzy i słonecznej pogody, odbył się grill i wspólne zabawy przy muzyce. Ksiądz Andrzej wytrwale uczył nas nowego tańca, niezrażony brakiem rytmu kursantów. Kontynuując zabawy ruchowe graliśmy w zbijaka. Pozornie silniejsza drużyna rodziców, przegrała z rewelacyjnie dysponowaną tego dnia drużyną dzieci, mimo wsparcia udzielonego przez księdza Andrzeja i dokonującą cudów w ataku siostrę Benedyktę.

Ilość wrażeń sprawiła, że w drodze powrotnej – ku szczególnemu zadowoleniu pana kierowcy,  w autobusie królowała cisza, bo zarówno dzieci jak i dorośli… spali.

Dziękujemy Bogu za opiekę podczas naszej pielgrzymki.

Dzieci już pytają kiedy kolejny wyjazd……

 

tekst: Gracjana Noga
foto: Jadwiga Czechanowska